Kategorie + tagi – jak je stosować, aby polubiło je Google?

Temat tagów dla wielu kojarzy się tylko z nieprzemyślanym upychaniem kombinacji tych samych słów kluczowych po to, aby poszerzyć zakres fraz z długiego ogona. Jeśli faktycznie są one stosowane w ten sposób, mogą się przyczynić do pojawienia się problemów z duplikacją treści, kanibalizacją słów kluczowych, jak i generowaniem dużej ilości mało wartościowych podstron. Wystarczy jednak odpowiednio zaplanować ich strukturę, aby nad wszystkim zapanować i czerpać z nich spore korzyści z punktu widzenia SEO.

Nie masz czasu na czytanie? Obejrzyj nagranie:

Błędne użycie tagów i ich konsekwencje

Jeśli do wpisu omawiającego ciekawe narzędzia przypiszę tagi takie jak: narzędzia SEO, narzędzia dla pozycjonera, narzędzia dla webmasterów i jeśli będzie to jeden z nielicznych wpisów na ten temat, doprowadzę do sytuacji, w której:

  • pojawi się problem kanibalizacji słów kluczowych – wspomniany artykuł jest przypisany do kategorii o nazwie “Narzędzia SEO“, a zatem jeśli jeden z tagów będzie miał tę samą nazwę i dodatkowo ustawię tytuł artykułu np. „Ciekawe narzędzia SEO”, dojdzie do rywalizowania aż 3 podstron o pozycję dla tej frazy. Wyszukiwarki „staną” przed dylematem pt. „Którą podstronę wyświetlić jako pierwszą?” Tę, która została w pierwszej kolejności zaindeksowana? Tę najmocniej podlinkowaną wewnętrznie lub z zewnętrznych serwisów? A może tę z najbardziej obszerną zawartością, czyli podstronę z artykułem? Niestety nie zawsze wybrana zostanie dokładnie ta podstrona, na którą chcielibyśmy skierować ruch organiczny. Często w takich przypadkach dochodzi do sytuacji, w której występują regularne wahania pozycji danej frazy wynikające z tego, że co chwilę w wynikach wyszukiwania pojawia się inna podstrona. Poniżej widać przykład drobnych zmian w pozycjach zależnych od wyświetlonej podstrony – nieco wyższe pozycje od kategorii zajmuje artykuł. Jednak w skrajnych przypadkach różnice te mogą sięgać nawet kilkudziesięciu pozycji;
    Zmiana podstrony
  • powstanie duplicate content – pomijając problem kanibalizacji dotycząsej frazy „narzędzia SEO”, pozostałe tagi (tj. narzędzia dla pozycjonerów i narzędzia dla webmasterów) w większości będą miały przypisane te same artykuły. Doprowadzę więc do powstania wewnętrznego powielania treści (z ang. duplicate content), ponieważ zawartość podstron tych 2 tagów będzie praktycznie taka sama – tytuł, obrazek i zajawka tego samego wpisu. Ponownie może dojść do problemu z ustaleniem, którą z podstron wyświetlić, w szczególności jeśli kilka tagów będzie miało zbliżone do siebie nazwy, np. Search Console, Google Search Console itp.
  • jeśli większa ilość artykułów będzie miała przypisane tagi w podobny sposób do opisanego, powstaną duże ilości podstron ubogich w treść, która na domiar złego jest w dużej części powielona – liczba zaindeksowanych podstron mocno spuchnie właśnie przez to, że indeksowanych będzie wiele podstron tagów albo o zbliżonych nazwach, albo po prostu z przypisanymi pojedynczymi wpisami, co może negatywnie wpłynąć na ocenę całego serwisu przez wyszukiwarki. Podstrony te mogą być traktowane w sposób podobny do wyników wyszukiwania, ponieważ będą to kolejne wyniki z pojedynczymi zajawkami artykułów, bez żadnej wartości dodanej.

Jak stosować tagi, aby pomóc stronie zamiast jej szkodzić?

Oto kilka głównych zasad, do których warto się stosować:

  • tagi mają dla nas stanowić dodatkowy, inny niż kategorie, sposób pogrupowania artykułów;
  • warto stosować takie tagi, które mają szansę być przypisane do większej ilości artykułów, dzięki czemu w większości przypadków zawartość podstron tagów nie będzie się ze sobą pokrywała;
  • tagi nie powinny pokrywać się z nazwą kategorii ani głównymi frazami w artykułach (zabezpieczenie przed kanibalizacją);
  • nie celujmy w mocno konkurencyjne nazwy tagów, chyba że to one mają stanowić główną nawigację w serwisie i tym samym będą mocno podlinkowane wewnętrznie. Wybierając frazy z długiego ogona możemy liczyć na to, że do zajęcia wysokich pozycji wystarczy odpowiednie linkowanie wewnętrzne, np. z artykułów przypisanych do danych tagów oraz podstron kategorii.

Jest kilka przypadków, w których warto wykorzystać tagi:

  • jeśli kategorie mają nazwy zbyt ogólne (np. sport, film, rozrywka), chwytliwe lub potoczne (np. ciekawostki, po godzinach) i zarazem niezbyt korzystne z punktu widzenia SEO – tagi pozwolą nam wtedy uzyskać podstrony zoptymalizowane pod kątem wybranych fraz. W takim przypadku warto się zastanowić nad tym, aby najpopularniejsze nazwy tagów wyświetlić site-wide, a dodatkowo przy każdym wpisie, aby maksymalnie wykorzystać moc linkowania wewnętrznego. Oprócz tego, w zależności od tego, na ile konkurencyjne będą nazwy tagów, można je wyświetlać także na liście wpisów w danej kategorii, a w razie potrzeby nawet na stronie głównej przy zajawkach wpisów;
  • jeśli serwis wymaga kilku rodzajów zgrupowania treści, który ma stanowić nawigację zupełnie innego rodzaju – dobrym przykładem będzie tu blog z recenzjami filmów, w którym drzewo kategorii może składać się z ich gatunków (np. filmy obyczajowe, filmy sci-fi, komedie romantyczne), a tagi – występujących w nich aktorów. Wtedy aż się prosi, aby obsadę wyświetlić w postaci listy tagów wyświetlanej tuż pod opisem danego filmu. Ponieważ jest spore prawdopodobieństwo tego, że większość aktorów będzie miała przypisany tylko 1 film, warto na podstronach tagów/aktorów dodać opisy tych osób przynajmniej przy najbardziej znanych nazwiskach. Opisy można też dodać i wyświetlić na podstronach kategorii, co będzie stanowić dodatkowy, unikalny element;
    Aktorzy jako tagi

    Aktorzy jako tagi

  • jeśli potrzebna jest nieograniczona liczba elementów grupujących – zazwyczaj nie da się z góry określić łącznej ilości tagów w przeciwieństwie do kategorii, które w całości muszą się zmienić w drzewie kategorii wyświetlanym na stronie. Przykładem mogą być serwisy plotkarskie, które skupiają się na opisywaniu konkretnych osób (imiona i nazwiska aktorów, modeli czy polityków), bez ich dodatkowego grupowania.
    Opis tagu

Mam nadzieję, że w artykule tym udało mi się przekazać najważniejsze informacje o stosowaniu tak nielubianych przez niektórych tagów. Zachęcam więc do dokładnej analizy swoich stron i zastanowienia się, czy występuje potrzeba stosowania dodatkowego sposobu grupowania treści, czy może tagi już zostały zastosowane nieprawidłowo, powodując duplikację lub kanibalizację. W skrajnych przypadkach bowiem rozwiązaniem problemu może być całkowite pozbycie się tagów, albo ich całkowita przebudowa.

KATEGORIE: !Wyróżnione, Optymalizacja stron
Komentarze (21)

Widzę że zaczynasz działać też w formie WIDEO jak nigdy wcześniej :-)! Gratuluje!
Powiem Ci że nie ogarniam dalej tych tagów. Jak myślisz zrobić testy na testowych swoich stronach? Warto czy nie warto?
Generalnie podobno kiedyś tagi działały a potem przestało działać. Sam nie wiem jak to zrobić żeby działało na in+ a nie na in-.

Pewnie, że warto spróbować. Nie ma siły, żeby tagi nie działały, jeśli odpowiednio przygotuje się ich bazę. To tak jakby nagle kategorie miały przestać działać 😉

Przede wszystkim trzeba zadbać o to, żeby podstrony tagów nie zaśmiecały jedynie SERPów, tylko ładnie grupowały treści, aby większość wyświetlała zupełnie inne listy zajawek i aby je podlinkować wewnętrznie tak mocno, jak wymaga tego ich stopień konkurencyjności.

Masz może jakiś case przedstawiający jak optymalizacja tagów wpłynęła na ruch organiczny na blogu/sklepie? W większości przypadków strony korzystają z tagów tak sobie i występują problemy z opisywane przez Ciebie: kanibalizacja, duplicat content, stating page więc lepiej tego nie indeksować jak nie generuje ruchu dużego ruchu. Pytanie czy po fajnej optymalizacji organic ze stron tagów i całości mógłby wzrosnąć.

No ja caly czas trz nie wiem co z ttmi tagami robic jeszcze jakis czas temu tyle mowili zeby dawac im atrybut nofolllow bo czesto przez nie wystepuje duplicat content

Po przeczytaniu artykułu przychodzi mi do głowy jedno pytanie, oczywiście praktyczne. Skupmy się na dwóch grupach słów kluczowych. Pierwsza grupa opisuje konkretne miejsca w których fotografujemy np. Pałac Goetz Brzesko, druga grupa opisuje specyfikę usług czyli fotografia ślubna, sesja zdjęciowa, fotografia dziecięca. Czy korzystniej jest używać usług jako tytułów wpisów i miejsc jako tagów (long tail) czy jednak odwrotnie, czyli miejsca na pierwszy ogień i usługi do tagów. Z góry dziękuję za odpowiedź.

"Masz może jakiś case przedstawiający jak optymalizacja tagów wpłynęła na ruch organiczny na blogu/sklepie?"
Jeśli chodzi o tagi, najlepszy jest case sprzed kilku lat, który pokazuje, jak wzrastał ruch po wprowadzeniu tagów na jednej ze stron. Publikowałam to w jednym z magazynów, więc teraz musiałabym odszukać oryginalny plik. Mam tu jedynie grafikę pokazującą wzrost ruchu tylko na podstronach z tagami: http://www.lexy.com.pl/blog/wp-content/uploads/2017/03/tagi.png Tutaj nie było najmniejszego ryzyka pojawienia się problemów z kanibalizacją.

Tomek, w tej chwili duplikujesz nazwy, bo masz wpis "REPORTAŻ ŚLUBNY DOM WESELENY AKACJOWY DWÓR KRAKÓW – KINGA i SERGIUSZ" i przypisany do niego tag "REPORTAŻ ŚLUBNY W DOMU WESELNYM AKACJOWY DWÓR". Widzę, że fotografię ślubną i dziecięcą masz już w postaci stron statycznych, więc nie ma sensu ich powielać na blogu w postaci kategorii. Potrzebowałabym dłuższej chwili (o którą teraz jest wyjątkowo ciężko ;> ), aby opracować najlepsze nazewnictwo, ale wstępnie proponowałabym:
– w tytułach wpisów dać np. "Reportaż ślubny Kingi i Sergiusza" z dopiskiem w postaci nazwy miejscowości, czyli w tym przypadku Krakowa;
– w tagach zamieszczać nazwy miejsc, np. "Akacjowy Dwór".

Wpis http://99foto.pl/ewa-piosenkarka-kompozytorka-autorka-tekstow-piosenek/ powinieneś zatytułować zupełnie inaczej, bo tytuł sugeruje, że to wpis o samej aktorce, a nie o sesji zdjęciowej. Tu proponowałabym "Portret studyjny Ewy – piosenkarki, kompozytorki i autorki tekstów".

Podsumowując, w tytułach skupiaj się na tym, co to za rodzaj zdjęć i dla kogo, a w tagach – w jakim obiekcie.

Marta, bardzo dziękuję, że znalazłaś chwilę i podzieliłaś się swoją wiedzą. Na pewno zastosuję zaproponowane uwagi i na pierwszym miejscu zacznę unikać duplikacji nazw w tagach. Stosowałem ją sądząc, że wpływa to korzystnie na ilość powtórzeń słowa kluczowego na stronie. W przyszłych wpisach na pewno wyeliminuję nazwy usług z tagów i przyjmę zaproponowaną strategię gdzie tytuł będzie opisywał co to za rodzaj zdjęć i dla kogo, tag natomiast w jakim miejscu zdjęcia były robione. Pozdrawiam.

Prosty i fajny artykuł. Temat kategorii i tagów wałkowany jest od zawsze ale to właśnie tutaj zdałem sobie sprawę, że na własnej stronie "kanibalizowałem słowa kluczowe".

Bardzo fajne i praktyczne przykłady i wskazanie różnicy pomiędzy funkcją tytułów a samych tagów.

Czy ktoś widział może jakieś praktyczne case study, realny wpływ na wyniki odnośnie samych tagów ?

Przeważnie pomijałem ten element w przypadku własnych wpisów. Teraz widzę, że to był błąd.

Takie artykuły są potrzebne, ponieważ większość osób taguje bez zastanowienia i wiedzy, co jest po prostu nieefektywne. 🙂 Chyba najlepiej sie tego nauczyć poprzez praktykę, na zasadzie prób i błędów. Po jakimś czasie widzisz jakie tagi sa najbardziej efektywne.

można wykorzystać cannonical. Mam podstronę – wyszukiwarka tagów, a każdy tag posiada rel cannonical właśnie do tej podstrony. Nie potrzebuje 20k podstron, które wygenerują tylko kilka wejść na stronie..

Czy znasz/znacie jakieś godne polecenia kursy/ study case to lepszego zrozumienia zależności tagów ze słowami kluczowymi? Tak od samych podstaw?

Widzę że we wpisie pojawiło się wideo- czy ta nowość będzie pojawiać się częściej 🙂 ?

Podobno WordPress w swoim czasie miał opinię "lubianego przez wyszukiwarki" właśnie przez tagi i kategorie które ułatwiały indeksację i w wielu przypadkach niemal tworzyły linkowanie wewnętrzne stron. Ale to taka ciekawostka 🙂

No właśnie mam u siebie spory problem z kanibalizacją słów kluczowych, ale wcale lekko nie jest go rozwiązać 😉
Artykuł przydatny.

Hej, przeglądałem ostatnio kilka artykułów na temat tagów i ich stosowania. Między innymi i Twój. Pytanie skąd brać słowa kluczowe do tagów? Zakładam, że zgodnie z dobrymi praktykami powinniśmy mieć głęboką analizę słów kluczowych w wyniku, której powstaje lista słów kluczowych przypisanych do kategorii, produktów, strony głównej … i ostatecznie do tagów. W zależności od przyjętej strategii tagi mogą być znakomitymi LP dla Direct Answer. np:. zapytanie: Jak pozyskiwać linki? Strona tagu zawiera teks zoptymalizowany pod DA i listę artykułów relewantnych tematycznie. Zarówno z punktu widzenia użytkownika jak i Google taki tag ma sens i warto zaznaczyć jako "Index". Pytanie retoryczne tylko czym się taki TAG różni od zwykłego wpisu 🙂
Pozdrawiam,

Dziękuję za artykuł. Właśnie siedzę nad swoim blogiem prawniczym i rozmyślam w jaki sposób zrobić TAGi tj. jakich słów użyć i jak pogrupować.

"Czy znasz/znacie jakieś godne polecenia kursy/ study case to lepszego zrozumienia zależności tagów ze słowami kluczowymi?"
Nie widziałam żadnych kursów poświęconych tylko tej tematyce i generalnie nie widzę, aby na blogach często poruszano ten temat. Myślę, że łatwiej doszukasz się wśród starych, nawet kilkuletnich wpisów na różnych SEO blogach i pewnie łatwiej będzie je znaleźć na anglojęzycznych stronach.

"Widzę że we wpisie pojawiło się wideo- czy ta nowość będzie pojawiać się częściej?"
Taki jest plan 😉 aczkolwiek na pewno nie zacznie się mocno intensywnie, tylko wpisy z video będą się początkowo pojawiać okazjonalnie.

"mam u siebie spory problem z kanibalizacją słów kluczowych, ale wcale lekko nie jest go rozwiązać"
Na pewno nie jest łatwo w sytuacji, kiedy pojawiają się nowe wpisy, na które pomysły pojawiły się spontanicznie, a ich tytuły mogą zaburzyć dotychczasowe ustalenia.

"W zależności od przyjętej strategii tagi mogą być znakomitymi LP dla Direct Answer. np:. zapytanie: Jak pozyskiwać linki?"
Akurat dla tak precyzyjnych zapytań wolałabym utworzyć osobny wpis z artykułem, a nie tag. Do tagów nadają się np. imiona i nazwiska (w przypadku wzmianek o osobach z branży lub ich wypowiedzi), nazwy narzędzi (w przypadku naszej branży), a tak generalnie to trzeba spojrzeć na rodzaj i tematykę opisywanych zagadnień, żeby wstępnie ustalić z jakiego typu fraz będą składały się nazwy tagów, w międzyczasie korzystając z Keyword Plannera.

"Pytanie retoryczne tylko czym się taki TAG różni od zwykłego wpisu"
Ciężko odpowiedzieć na to pytanie tak ogólnie, bez konkretnego przykładu. Na pewno powinien się różnić sposobem pogrupowania i tag warto tworzyć wtedy, jeśli ma szansę zebrać co najmniej kilka wpisów. Jeśli będzie to tylko 1 wpis, to nie ma to sensu.

Bardzo przydatny artykuł, dzięki. Ze swojej strony dodam tylko, że jeżeli mamy zamieszczać byle-jakie tagi, to lepiej nie zamieszczać ich wcale.

Są pluginy co pozwalają na ustawienie podstronom tagów noindex i nofollow. Często warto z tego skożystać jeśli je stosujemy.

Ciekawe spojrzenie na kwestię tagów, warto się zapoznać

Przydatne info. Dzięki za umieszczanie takich treści. Na pewno wiedza tu zdobyta będzie wykorzystana w praktyce. Pozdrawiam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright 2017 Lexy's SEO blog. All Right Reserved.