WordPress i linkowanie wewnętrzne
- 26 July 2010
Zgodnie z propozycją jednego z użytkowników postanowiłam napisać kilka słów o linkowaniu wewnętrznym na przykładzie WordPressa. Bardzo często bowiem widzę na stronach głównych blogów co najmniej 2-3 razy więcej linków niż powinno się tam znajdować. Artykuł skupia się właśnie na odpowiednim umiejscowieniu linków w zależności od tego, na jakim poziomie się znajdują. Zamieściłam w nim również informacje o polecanych wtyczkach wraz ze screenami z ich ustawień.
Pełna treść artykułu: „Linkowanie wewnętrzne na przykładzie WordPressa„.




zastanawiam się czy takie „non-posting” czyli post tylko po to, żeby powiedzieć, że się zapostowało gdzie indziej jest potrzebny
szczególnie jak teoretycznie jeden i ten sam wpis, figuruje w dwóch odniesieniach w agregatorach, tu sie wchodzi tylko by przejść dalej itd.
To troche jak z taką opowiastką o kimś kto symulował wołanie o pomoc, i pomoc przychodziła. Gdy potrzebował jej naprawdę – nikt już się nie kwapił bo sądził że symuluje
z takim postowaniem jest właśnie podobnie – jak będziesz chciała wrócić i napisać coś tutaj, całkowicie na serio tutaj – może nie być chętnych do pokwapienia się
sorry za taki opowiastkowy wywód – ale tylko tak mogłem zoobrazować co mi przyszło do głowy…
pozdrawiam…
Na blogu mam zamiar już tylko pisać o newsach znalezionych w sieci albo o swojej aktywności. Jeśli opublikuję post na kolejnym blogu, również pojawi się notka o tym.
A mi tam to pasuje. Nie trafiłbym normalnie na ten wpis, a tak – proszę. Fajny był? Fajny.
Wiem, ale to taka sztuka dla sztuki
Wpis jest naprawdę fajny i pomocny. Dzięki niemu uświadomiłem sobie jak wiele muszę się nauczyć odnośnie pozycjonowania i optymalizacji. Na całe szczęście są na tym świecie ludzie, którzy bez żadnych korzyści dzielą się swoją wiedzą i niosą pomoc innym (tutaj wielki ukłon w stronę autorki artykułu).