Nowy kodeks SEO?
- 11 July 2008
- Pozycjonowanie stron, Pozycjonowanie w Google
Na pewnym (ciekawe jakim?
) forum powstał topic z propozycją utworzenia nowego Kodeksu SEO, bo obecny nie wszystkim odpowiada. Nie będę się rozpisywać nad komentowaniem samego pomysłu i napiszę jedynie, że pomysłodawcą jest autor pewnego znanego systemu wymiany linków. A co Google na SWL’e?
Nie bierz udziału w programach wymiany linków służących rzekomo poprawie pozycji witryn w wynikach wyszukiwania lub w rankingu PageRank.
Nie mówię, że jestem nastawiona anty do systemów, ale propozycja stworzenia kodeksu wysunięta przez autora takiej zabawki trochę się ze sobą gryzie.
Z całej rozmowy na forum rozśmieszyło mnie jednak najbardziej jedno zdanie, które pozwolę sobie zacytować.
Pozycjoner znajdując błędy lub naruszenia etyki innego pozycjonera, powinnien je przekazac w pierwszej kolejnosci temu pozycjonerowi. Dopiero gdy interwencja okaze sie nie skuteczna, mozna poinformowac o bledach/naruszeniach opinie publiczna.
Już sobie wyobrażam sytuację, w której trafiam na ostry spam i zamiast zgłosić go przez spam report, szukam kontaktu do spamera. Po co? Aby uświadomić go w tym, że jego działania nie są zgodne z zasadami Google… no bo pewnie do tej pory nie zdawał sobie z tego sprawy i robił to zupełnie nieświadomie.
Wracając do pomysłu utworzenia nowego kodeksu – na co on komu, skoro osoby tworzące go dopasują go tak, aby był zgodny z ich działaniami, ale niekoniecznie zgodny z regulaminami wyszukiwarek? Kodeks już został wyznaczony… przez Google.




12 July 2008 o godz. 6:01
Ostatnio rzadko na PiO bywam ale znam trochę forum i bez patrzenia w temat jestem pewien, że pisał to Xann bo tylko on tyle mógł błędów zrobić (ostatnio zainstalował dobry plugin do poprawiania błędów dlatego brak polskich znaków i problemy nie z przymiotnikami). Jak widzę analfabetyzm i hipokryzje to nasuwa mi się jedno słowo: Xann.
13 July 2008 o godz. 9:52
Kodeksy są po to by je łamać
15 July 2008 o godz. 10:21
Z tym ostrzeganiem to fajna sprawa
. Sam ostatnio ostrzegałem klientów przed ich pozycjonerami spamującymi mój blog. O dziwo reakcja była natychmiastowa
15 July 2008 o godz. 1:48
Sama kwestia kodeksu jest trochę zabawna ale w Twoim poście nie ustrzegłaś się poważnego potknięcia.
Branża SEO nie stoi po tej samej barykady co Google. Zdarza nam się patrzeć w tą samą stronę ale do przyjacielskiej współpracy jest baaardzo daleko.
Czy tworząc jakiekolwiek stowarzyszenie poprosisz o ustalanie zasad kogoś kto do niego nie należy, co więcej bywa jego przeciwnikiem?
Reszty nie będę komentował bo mam bardzo podobne zdanie.
15 July 2008 o godz. 4:55
„Branża SEO nie stoi po tej samej barykady co Google.”
Tak, ale jeśli pisze się kodeks SEO to on ma być White, a White jest zgodne z Google.
BTW, w momencie kiedy na forum sama dodałam jeden punkt, nie zdążyłam się zorientować jaki był prawdziwy powód założenia tematu i na pewno nie chodziło o to, aby ustalić jakiekolwiek zasady
17 July 2008 o godz. 1:35
„jeśli pisze się kodeks SEO to on ma być White”
nie zgadzam się, ma być Black
17 July 2008 o godz. 7:22
A po co Ci kodeks do Black, skoro wystarczy łamanie zasad w kodeksie SEO White?
18 July 2008 o godz. 5:05
Przecież kodeks SEO (trochę górnolotnie to brzmi
) nie musi byc zgodny z zasadami wyszukiwarek. Zgodnie z tymi zasadami to można wypozycjonować „miłość nagiego w pokrzywach”. To powinien byc raczej zbiór zasad – tak robimy, tak nie robimy. I tyle. Klient to przeczyta i wie czego się spodziewać. Kto zechce to na stronie firmowej ta znaczek, info, deklarację że tych oto zasad przestrzega. Po co więcej? Po co dorabiać jakieś szczytne idee?
18 July 2008 o godz. 5:10
Skoro nie ma być zgodny z zasadami wyszukiwarek to na co komu taki kodeks? Co z tego, że ktoś wstawi sobie taki znaczek na stronie i powiadomi klientów, że działa zgodnie z jakimś tam kodeksem SEO, jeśli później dostanie bana?
23 July 2008 o godz. 1:05
Pozycjonowanie to manipulacja wynikami Google. Kodeks SEO, nie może zakładać że robi się wszystko zgodnie z wytycznymi Google, bo Google nie pozwala manipulować. To takie proste.
23 July 2008 o godz. 1:18
SEO to optymalizacja strony pod wyszukiwarki i nawet na stronie Google m.in. pod adresem http://www.google.com/support/webmasters/bin/topic.py?topic=8524 znajdziesz wskazówki na ten temat. Stanowisko Google wobec SEO opisane jest tu http://www.google.com/support/webmasters/bin/answer.py?answer=35291&topic=8524
23 July 2008 o godz. 6:25
Sądzę, że firmy będą się szczyciły logo „Pozycjonujemy wg kodeksu SEO”, ale na tym się skończy.
23 July 2008 o godz. 7:04
W Polsce SEO (mylni oczywiscie) znaczy co innego niż na świecie, a przynajmniej tak się przyjęło. To że Google o tym piszę to wiem, to że nazwa „kodeks SEO” brzmi lepiej niż „kodeks pozycjonerów” też. To że każdy myli pojęcia to już chleb powszedni.
BTW Lexy, pozycjonujesz strony, czy jesteś tylko od optymalizacji?
23 July 2008 o godz. 7:10
Ja jestem od SEO takiego jak się przyjęło w Polsce