Lexy's SEO blog

Blog poświęcony tematyce pozycjonowania i optymalizacji stron pod kątem wyszukiwarek internetowych

Moje podsumowanie roku 2009

  • 17 December 2009

Miałam dzisiaj dodać na blogu krótką ankietę dotyczącą pracy w branży SEO, ale nie miałam cierpliwości do wtyczki i postanowiłam już teraz opublikować podsumowanie roku 2009. Na razie będzie ono dotyczyło moich prywatnych spraw, ale mam nadzieję, że jeszcze w tym roku usiądę do podsumowania najciekawszych wpisów na innych blogach. W końcu przede mną ponad 2 tygodnie urlopu, więc znajdą się dni na poszukiwania ciekawostek.

Zacznę od tego, że w zeszłym roku życzyłam sobie, aby ten rok nie był gorszy i tak się właśnie stało :) z czego się bardzo cieszę.

Postanowienia noworoczne

  • wydawać mniej niż zarabiam ;-) – to będzie dla mnie prawdziwe wyzwanie, bo nie mam zwyczaju patrzeć na ceny przy wrzucaniu do koszyka wszystkiego, co tylko zwróci moją uwagę;
  • powiększyć rodzinę… o cudnego Goldenka biszkoptowego planowanego niestety dopiero na sierpień. Jeśli nie będzie nam się zbytnio spieszyć i nie postanowimy kupić pieska trochę wcześniej, ten będzie miał rodziców znanych z wielu zwycięstw na wystawach (w szczególności jego tatuś).
  • pojechać do Warszawy na koncert Metallici i Behemotha w czerwcu;
  • czytać więcej książek, w szczególności nadrobić zaległe książki Grahama Mastertona, na których są już tony kurzu.

Praca

W pracy kilka zmian, na szczęście wszystkie na plus :-) Jedna z nich, która cieszy mnie (prawie) najbardziej to to, że w końcu mogłam się zająć AdWordsami. Miałam na to nadzieję już od dość dawna i w zeszłym roku wybrałam się nawet na szkolenie MAXroy’a na poziomie podstawowym i średniozaawansowanym. Niestety na szkolenie zaawansowane organizowane w tym roku z pewnych względów nie mogłam się udać.

Czas wolny

Na imprezki na mieście już prawie nie wychodzimy (chociaż jedno z firmowych wyjść było wyjątkowo wesołe) ze względu na to, w jak małej odległości mieszkają najbliżsi znajomi, ale domówki to już codzienność :-) Spotykamy się zazwyczaj u nas albo u przyjaciół za ścianą, których znaliśmy na długo przed przeprowadzką. Jeszcze trochę, a można będzie nakręcić o nas serial typu „Friends:)

Wakacje tym razem zdecydowaliśmy się spędzić w Polsce i pojechaliśmy w góry w okolice Zakopanego, zajeżdżając tylko na kilka godzin na Słowację. Wrażenia z wycieczki i najciekawsze fotki wrzucę na nowego bloga, który mam nadzieję opublikować jeszcze w tym roku (chociaż chyba za dużo sobie zaplanowałam na ten czas ;-) ). Tu pokażę tylko kilka fotek z Demianowskiej Jaskini Wolności na Słowacji (polecam również Demianowską Jaskinię Lodową) i z Jaskini Mroźnej w Polsce.

Demianowska Jaskinia Wolności

Demianowska Jaskinia Wolności


Demianowska Jaskinia Wolności

Demianowska Jaskinia Wolności


Demianowska Jaskinia Wolności

Demianowska Jaskinia Wolności


Jaskinia Mroźna

Jaskinia Mroźna - nie było tu czego oglądać ;-)


Czas wolny to także sporo filmów i nieco głupawych programów, z których moimi ulubionymi są:

  • Californication;
  • Dr. House;
  • Brzydula ;-)
  • Króliczki Playboya.

Dobrej muzyki też trochę było:

Mieszkanko

Z końcem lutego przeprowadziliśmy się do naszego wymarzonego mieszkanka :) Mamy m.in. salon z aneksem kuchennym, tak więc podczas imprezek można sobie wypić piwko czy drinka przy barze. Jak potrzebujemy np. szklanki cukru, nie musimy nawet wychodzić z domu – wystarczy sygnał na komórkę albo stuknięcie w ścianę oznaczające spotkanie się z przyjaciółmi na balkonie.

Zdrowie

W tym roku nie mogę narzekać na problemy zdrowotne i udało mi się nawet nie dać grypie na jesień i zimę. Na zdrowie nie będę się więc skarżyć.

Podsumowanie

I to by było na tyle… Po raz kolejny życzę sobie, aby 2010 nie był gorszy od 2009 :) a Was zapraszam do informowania o Waszych podsumowaniach, jeśli zdecydujecie się takie napisać.

12 Responses to “Moje podsumowanie roku 2009”

  1. Jurandinho says:

    Życzę spełnienia wszystkich noworocznych postanowień oraz sukcesów w pracy, w tym pociechy ze współpracowników.

  2. gdaq says:

    Ja kupiłem pieska 2 lata temu i przetrzymałem kwestie dziecka, ale przyszedł czas i 3 miesiące temu urodziły nam się 2 dziewczynki :)

    Plan pojechania na koncert Metallici bardzo dobry :) jak mi dzieci na to pozwolą i żona to sam tez się wybiorę.

    Kurs z AdWordsa w MaxRoy.com też bardzo spoko polecam też ebooka http://www.ittechnology.us/kurs-adwords/

    Życzę Ci jeszcze lepszego roku 2010.

  3. gdaq says:

    aha i obyś częściej mogła pisać na blogu choć w postanowieniach noworocznych tego nie widzę :)

  4. Magda says:

    Powodzenia! :)

  5. Lexy says:

    gdaq, jak się sprawdza sytuacja pies + dzieci? ;-)

    „polecam też ebooka http://www.ittechnology.us/kurs-adwords/
    Przeczytałam już prawie cały i faktycznie jest rewelacyjny.

    Co do częstszego pisania… hmm… z tym będzie ciężko. Google w tym roku wprowadza za dużo zmian, więc nie nadążam nawet informować o nich wszystkich, a na wpisy typowo autorskie już w ogóle czasu brakuje.

  6. Jeśli chodzi o czteronoga (U nas zamieszkał biszkoptowy Labrador) to mam jedną sugestię – najlepszy okres to maj-czerwiec, jest ciepło – wakacje okres ogórkowy więc można trochę więcej czasu z psem na spacerku spędzić itp. :-)

    Co do postanowień – życzę realizacji wszystkich nowych! :-)

  7. LofRek says:

    Z jednej strony „różowe” zdrobnienia jak „piesek”, „mieszkanko”, z drugiej Behemtoh, Slipknot, Prodigy. Takie trochę rozdwojenie jaźni dostrzegam ;)

  8. Lexy says:

    Oj tam, czepiasz się szczegółów :-) Nikt nigdy nie mógł zrozumieć mojego gustu muzycznego, bo oprócz wspomnianych kapel często słucham tego, co leci akurat na MTV, np. Lady Gaga – czyli ze skrajności w skrajność :)

  9. Jarek says:

    No cóż- wybór pieska jak najbardziej popieram :D Jak widać po linku ;)

    Muzyczkę też popieram, chociaż ja idę bardziej w stronę Rammstain, Cradle of Filth (polecam posłuchać) i do tego radiowa trójka daje radę :)

    Pozdrawiam

  10. Lexy says:

    O Cradle’ach już chyba w zeszłym roku pisałam. W tym było ich trochę mniej, ale płytkę Rammsteina mam – ciekawe komu udało się dostać zestaw z gadżetami ;-)

  11. gniotek says:

    No no, no ;)
    Ja gratuluję i życzę 2010 gorszego niż 2009 – zawsze ten jeden rok musi być gorszy, a im szybciej minie tym lepiej ;) – nie no żartuję, oczywiście.
    Gratulaty i gorące pozdrowienia!

  12. master says:

    Też wybieram się na koncert Metallica w Warszawie (i nie tylko) :)

Leave a Reply