Inne i Pozycjonowanie08 kwiecień 2008 19:51

Etyczne czy nie?

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (głosów: 1, śr.: 1/5)
Loading ... Loading ...

Pytanie dotyczy wykorzystywania stron klientów jako swoje zaplecze. Niektóre firmy mogące się pochwalić wysoką pozycją swojej strony firmowej na słowo „pozycjonowanie”, uzyskują taki efekt dzięki robieniu zaplecza ze stron klientów. W jaki sposób? Podpisując się np. w stopce (np. Pozycjonowanie serwisu - firma XYZ), tak jak mają to zwyczaj robić firmy tworzące strony. Oczywiście podlinkowane jest słowo „pozycjonowanie”, dzięki czemu podlinkowana strona pnie się w górę w wynikach wyszukiwania.

Być może rozmowa na temat tego, co jest a co nie jest etyczne, nie jest zbyt dobrym pomysłem. Ale czy nie uważacie, że przegięciem jest po 1. aż tak jawne informowanie o tym, kto pozycjonuje stronę, a po 2. posuwanie się do tego stopnia, aby używać stron klientów do pozycjonowania swojej strony firmowej? Nie chodzi tu tylko o to, że taka firma chce mieć z tego dodatkowe korzyści poza zarobkiem z pozycjonowania takich stron. Problem również w tym, że pozycjonerzy toczą ciągłą walkę (głównie) z Google, która polega na tym, aby algorytm tej wyszukiwarki nie zauważył jakichkolwiek prób manipulacji wynikami.

Podpisując się na stronach pozycjonowanych sami prosimy się o to, aby stronom ktoś się bliżej przyjrzał (niektórzy z tego powodu boją się nawet zamieszczać linki w stopkach na forach dyskusyjnych ;-) ). A pozycjonowanie nie polega tylko na zoptymalizowaniu strony zgodnie z „wytycznymi jakościowymi Google”, ale głównie na (sztucznym) zwiększaniu link popularity, które w oczach Google klasyfikuje stronę do takiej, która zasługuje na zastosowanie filtra czy innych kar.

Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie:
Etyczne czy nie?

» Komentarzy: 7 do wpisu “Etyczne czy nie?”

  1. Dodany w dniu 09 kwiecień 2008 o godz. 9:10 Paweł Rabinek

    Osobiście uważam, że to nieuczciwe wobec klientów, często nieświadomych. Poza tym, wygląda to brzydko.

  2. Dodany w dniu 10 kwiecień 2008 o godz. 8:32 Puma

    Tak i nie, to zależy od strony której na to spojrzeć. Jak zauważyłaś webmaster stronę którą zrobił podpisuje, dlaczego pozycjoner nie ma robić tego samego? Jednak jeśli jest to jawne nadużywanie gdy np. tylko ‚pozycjoner’ dodał daną stronę do kilku katalogów…to wtedy jest to nadużycie.
    Tak więc nie generalizował bym że zawsze jest to nadużycie, jak wszędzie zdarzają się pozycjonerzy uczciwi i rzetelni…w takich przypadkach nie widzę nic zdrożnego aby siebie promowali w taki sposób.

  3. Dodany w dniu 10 kwiecień 2008 o godz. 6:11 Lexy

    Różnica jest przede wszystkim taka, że w tworzeniu stron nie ma nic złego, a w pozycjonowaniu będącym sztuczną manipulacją Google widzi łamanie ich wytycznych. A przecież w pozycjonowaniu chodzi głównie o Google.

  4. Dodany w dniu 13 kwiecień 2008 o godz. 7:58 Bielack

    Zgadzam się z tymi, kórzy uważają podpisywanie się „pozycjonowanie XXX” za przegięcie. Co ciekawe - żaden znany mi Pozycjoner nie chwali się publicznie stronami klientów. Widzieliście kiedyś na PiO coś takiego? Wręcz przeciwnie, od wielkiego dzwonu ktoś da link: czy do klienta (tylko wtedy, gdy jest pewny swojej pozycji) czy zaplecza (gdy nie bardzo mu zależy). Każdy z nas musi się liczyć z „ręczną moderacją algorytmu G.” gdy pochwali się zapleczem czy klientem.
    I najważniejsza rzecz - ogólnie twierdzi się, że lepiej unikać linków wychodzących na pozycjonowanej witrynie. Wyjątkiem są linki do tematycznych stron, zwykle konkurencji - gdy ta jest wysoko, a my jesteśmy dużo niżej w SERPach. Cwaniak dający bezużyteczny - ba, wręcz szkodliwy (wg. wszelkich reguł naszej Sztuki) link nie powinien się nazywać Pozycjonerem. Ale pozycjonerów nie tylko na Allegro cała masa…

  5. Dodany w dniu 01 maj 2008 o godz. 11:00 Marcin

    Zależy w jakiej formie się to robi itd, nie można generalizować. Masz w stopce link WPThemes-Info … warte przemyślenia. Google walczy z pozycjonerami, a co z resztą która rozdaje różne gratisy wymagając! linku zwrotnego?

  6. Dodany w dniu 01 maj 2008 o godz. 11:15 Lexy

    Linki zwrotne w zamian za te „gratisy” to jak najbardziej naturalna sprawa i taka, z którą Google nawet nie powinno walczyć, bo niby dlaczego mieliby to robić?

    To co napisałam dotyczy tylko i wyłącznie podpisywania się przez firmy pozycjonujące. To nie jest to samo co podpisanie się na stronie przez webmastera, który zrobił stronę i to jest jego dzieło jeśli prawa autorskie nie zostały przeniesione na zleceniodawcę.

    A co robią firmy pozycjonujące? Manipulują wynikami w wyszukiwarkach i to za to im płacą, a oni dodatkowo pozycjonują swoje strony firmowe, a zdarza się również, że również strony innych klientów. To jest nieetyczne w pełnym tego słowa znaczeniu. To nie strona jest ich dziełem tylko efekt w wynikach wyszukiwania, a dodatkowym zagrożeniem dla takiej strony jest jeśli wprost pokazuje się, że jest pozycjonowana.

  7. Dodany w dniu 21 maj 2008 o godz. 7:48 4poziom

    sa takie przypadki ze na stronach klientów instalowane sa systemy wymiany linków

Dodaj komentarz

XHTML: Dozwolone znaczniki: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Comment spam protected by SpamBam